Coraz bliżej końca…

Jak to mówią: środa minie, tydzień zginie… Jest to niestety już mój ostatni wpis do bloga o mojej pracy. Wczoraj nie mieliśmy dostępu do internetu, więc dzisiaj nadrabiam ;) W środę musiałem zaksięgować pewne operacje gospodarcze. Było to m.in. rozliczenie z pracownikiem pobranej przez niego zaliczki na zakup rzeczy do biura i zapłata za zakupione rzeczy w hurtowni. Praktyki niestety bardzo szybko mijają :/ ale za to niebawem powrót do Polski ;)

Dawid

Dodaj odpowiedź